Przejdź do treści

Zrób to sam(a)

Na złość producentowi

  • ::

Pierwszym moim zdziwieniem Tani ZnAl https://www.steam.biz.pl/jak-odroznic-aluminium-od-znalu-i-innych-metali-roznice-testy-i-wskazowki-oparte-na-doswiadczeniu/#Aluminium_vs_znal_najwazniejsze_roznice_%E2%80%9Ena_pierwszy_rzut_oka%E2%80%9D Złoty wiek niklu Wymyślono […] patent antyinflacyjny; gdy grosze traciły wartość, podkładano je pod tramwaj, uzyskaną blaszkę pod sztance: z 10-groszówki powstawał medalik za 2 zł. Nie jest tajemnicą,… 

Benedykt na wyprzedaży

Z medalikiem św. Benedykta czuję szczególną więź. Sam święty – czczony we wszystkich Kościołach chrześcijańskich – budzi moją sympatię jako patron Europy, a także m.in. wydawców książek (więc pewnie i ich redaktorów). Zaś poświęcony Mu medalik zachwyca mnie bogactwem tekstowych znaczeń wpisanych w maleńkie owal lub koło. Można go czytać jak wiersz haiku, który każdego dnia gotów jest powiedzieć coś zupełnie nowego. Jedyny z nim problem taki, że stał się modny, a skoro modny – to masowo kopiowany, a skoro masowo – to przez wytwórców nawet o nienajgorszym guście plastycznym, ale tekst traktujących jak ornament. Gdy ta czysta wzrokowość rzemieślnika spotka się z jego zerową znajomością łaciny, daje to memiczny efekt chińskiego tatuażu, który miał oznaczać „ducha wojownika”, a w rzeczywistości jest tam napisane: „wyprzedaż”.